piątek, 14 kwietnia 2017

Turn up the silence






Jak chcesz dziś?
patrzeć ze mną na gwiazdy, czy szukać ciszy między wierszami?

w nieustającej obcości udaje się czasem spotkać,
gdzieś tam, raz-na-czas, między nocą a porankiem,
spojrzeć, w siebie,
odpowiedzieć.

Ale czy to wystarcza, żeby powiedzieć "my"? 
Czy gdzieś jest dowód na nas?

poniedziałek, 13 marca 2017

dotyk końca świata






słońce zaszło już za Ciebie,
robi się jasno gwiazdami;
dotyk końca świata.
Powietrze nieruchomieje, staje się namacalne,
uchwycalne, oswojone. 
Na tę chwilę władam czasem. 
roztapiam się w świecie,
tańczę z powietrzem
taniec wolności.



środa, 22 lutego 2017

tajemnica



                    coś tutaj się budzi (żeby tylko nie zasnąć), wyciąga się na jasnym odbiciu światła.
                    - wytrzymaj, jak najdłużej. 
                      daj się poznać, tajemnico czasu.


piątek, 3 lutego 2017

właśnie tak - świecić







bez pragnień (nie)bycia,
bez wartości bycia,
masz pomysł na zatrzymanie świata, 
zatrzymanie siebie. tu, i tak właśnie.
 pozostanie w tym przedczasie.
pozostawienie siebie-dążącej, siebie-wierzącej w porządek lepszy czy gorszy.

krok w tył. 
ku czerwonej małej żarówce, gdzieś tam, między zielenią a betonem,
skupienie w niej całej swojej (nie)mocy.
 świecić - to jest to.

święcę. tu i tak właśnie. 

jeśli nie wierzyć w czas, to wszystko jest 
właśnie tak.

niedziela, 25 grudnia 2016

moje miejsce







szukam się w zapomnianych miejscach, gdzieś się tam położyłam,
zasnęłam może?
jestem, najbardziej czujna,
ale nie na siebie, gdzieś się tam położyłam.
wszystkie główne, najbardziej prawdopodobne miejsca są już przeszukane i tam nie ma.
one są zajęte, przez coś innego.
obcego?
kto to przyszedł (na moje miejsce)?


niedziela, 18 grudnia 2016

together in silence




              idziesz tam, właśnie tam, ku czemuś (od kogoś?), może jesteśmy równie słabi, żeby mieć siłę
na to zakończenie, na brak rozpoznania

środa, 30 listopada 2016

Zajrzeć pod zasłonę niewiedzy, odkryć tam siebie. Niekoniecznie tego chcieć, wiedzieć.
Starać się nadać temu-sobie kształt. Głównie w oparciu o lęk wytyczam krańce siebie-świata.

Tematy przeszłości, pływającej pode mną, nudzą, ale pamiętają, więc wracają kiedy tylko chcą.

Pytanie, kolejny raz. Czy w rozpaczy?

czwartek, 3 listopada 2016

kilka minut doświadczenia


w ukradzionym przeżyciu, w krótkiej, podebranej z innej historii, chwili zamykam się (otwieram się?) 
w zamglonych zakamarkach wspomnienia, gdzie to-co-najważniejsze pozostanie na zawsze zbyt zamazane, żeby dociec czym-to-było, jak to brzmiało. 
zostały drobne wycinki, kadry, migawki dotyku. ciepła i bliskości chwili, która niosła w tańcu pełnię doświadczenia; kilka minut. 

chcę zatańczyć jeszcze raz.